A OTO SPOSÓB W JAKI DOSZŁAM DO PRODUKTU KOŃCOWEGO :) :
1. Pieczenie babeczek
Składniki:
- 125 g masła lub margaryny
- 2 dl cukru
- 2 duże jajka
- 1 dl mleka
- 3 dl mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do piecznia
- 0,5 łyżeczki esencji waniliowej
- Zmiksuj masło na gładką masę. Dodaj cukier i miksuj na średnich obrotach przez około 3 minuty, aż krem będzie puszysty.
- Wbijaj po jednym jajku i miksuj dokładnie między dodawaniem.
- Dodaj esencję waniliową i zmiksuj.
- Dodaj połowę mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia.
- Wymieszaj dokładnie i dodaj mleko.
- Znów wymieszaj dokładnie i dodaj resztę mąki. Wszystko wymieszaj na gładką masę.
- Nakładaj masę do foremek. Napełniaj tylko 3/4 foremki. Piecz w temperaturze 175 stopni przez 25 minut. Wyjmij muffinki z piekarnika i zostaw w foremkach przez około 15 minut. Po tym czasie przełóż je na kratkę i odstaw do wystygnięcia.
2. Robienie kremu i nadzienia
- opakowanie dużego budyniu śmietankowego (na 0,75 L mleka)
- ok. 1 szklanka wiórek kokosowych + troszeczkę do dekoracji
- masło/ margaryna ok. 125 g
- cukier puder
- Ugotuj budyń, ale w mniejszej ilości mleka. Ja dałam około 600 ml :) Odstaw do całkowitego wystygnięcia.
- Kiedy budyń będzie już zimny podziel go na 2 części ( Jedna części ma być trochę większa.)
- Wsyp wiórki kokosowe do rondelka i podgrzewaj, aż zaczną pachnieć, ale nie rumień ich.
- Do miseczki włóż ok. 125 g masła (może być mniej lub więcej, zależy od gustu) i zmiksuj je na gładką masę. Dodaj do niego budyń i zmiksuj na gładki krem. Wmieszaj wiórki kokosowe i dosłódź ew. cukrem pudrem. Taki krem nakładaj na muffinki.
3. Dekoracja
Można puścić wodze fantazji i zrobić jakieś fikuśne dekoracje. Ja dzisiaj dzisiaj poszłam na skróty i po prostu posypałam muffinki resztą wiórek kokosowych ;) :)
Muffinki będą najlepsze kiedy postoją w lodówce przez ok. 2 godzinki. ( chociaż i tak połowa zniknie przed upływem jednej godziny xD )
Eksperyment uważam za udany :) Muffinki znikają dosyć szybko. A oto dowód:
Mały łakomczuch pożarł już parę muffinek :P





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz