Już wczoraj wieczorem miałam ochote coś upiec :). Dzisiaj rano, od razu po śniadaniu wzięłam się za zagniatanie ciasta na kruche ciasteczka. Przepis który wykorzystałam znalazłam w książce ,, Encyklopedia wypieków i pieczenia,,. Moim zdaniem to fantastyczna książka :)
Składniki:
do posmarowania i dekoracji:
- rozmącone białko lub jajko
- cukier perłowy
- posiekane słodkie mogdały lub orzechy
- Mąkę wysyp na stolnicę, zrób w niej zagłębienie i wsyp w nie cukier. Dodaj żółtko lub jajko.
- Tłuszcz pokrój na kawałki. Dodaj i szybko zagnieć z całości ciasto. Ciasto owin folią i włóż do zamrażarki na 30 minut.
- Rozwałkuj ciasto na posypanej mąką stolnicy. ( Na raz nie wyciągaj z lodówki więcej niz 1/3- 1/2 ciasta)
- Wykrawaj ciastka za pomocą foremek. Kładź na nasmarowanych lub przykrytych papierem blachach.
- Posmaruj ciasteczka. Posyp je cukrem i/lub migdałami lub orzechami. ( U mnie połowę posypałam ciemnym cukrem trzcinowym i siekanymi migdałami, a drugą część ciastek zwykłym cukrem i posypałam wiórkami kokosowymi)
- Piecz ciasteczka w środkowej części piekarnika przez 5-7 minut.
- Te ciasteczka są trwałe, więc można spokojnie przechowywać je do 2 tygodni, w szczelnie zamykanym pudełku :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz