Zakupiłam książkę o diecie 5:2. Przeczytałam calusieńką książkę i doszłam do wniosku, że to coś dla mnie. Dieta ( a w zasadzie sposób odżywiania się) polega na tym, że 5 dni w tygodniu odżywiamy się normalnie i jemy to co lubimy. 2 dni w tygodniu dajemy odpocząć naszemu organizmowi i zjadamy tylko 500 kcal dziennie (kobiety, a mężczyźni 600kcal ). Kalorie te rozdziela się na 2 posiłki: śniadanie i obiadokolacje. Najlepiej jeśli odstęp między tymi posiłkami wynosi 12 godzin.
Powinno się spożywać produkty bogate w białko, produkty o niskim indeksie i ładunku glikemicznym. Warto ograniczać węglowodany. (Wszelkie ograniczenia tylko w dni postne. Uwaga. Nie powinniśmy wybierać dni następujących po sobie.
Autor książki napisał, że pierwsze dni postne są dosyć trudne. :P Tego się trochę obawiam. Byłam na zakupach i kupiłam składniki obiadu na pierwszy dzień postny i mam go zacząć jutro. Nie wiem czy mi się uda, ale mam nadzieję, że tak. Ta dieta daje mi duże nadzieje na poprawę zdrowia i funkcjonowania organizmu.
Jako motywację użyję bloga. Będę blogować każdy dzień postny i wstawiać zdjęcia moich posiłków.
Nie wiem czy uda mi się publikować posty tego samego dnia, ale zobaczę co da się zrobić. ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz