Szperałam w internecie, szukałam w książkach, ale trudno było znaleźć jakiś przepis który był łatwy. Po około godzinie zdecydowałam się na jeden z przepisów :)
Co prawda nie smakuje tak jak ten od babci, ale nie narzekam :) W konsystencji też był troszeczkę bardziej ,,mokry,, niż ten który jadałam dotychczas :)
| Nie zdążyłam zrobić zdjęcia całego ciasta. Kiedy przyszłam ze szkoły zastałam ten oto kawałek :P |
Sernik
Spód:- 200 g mąki pszennej
- 75 g cukru
- 75 g masła o temperaturze pokojowej
- 1 jajko
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Nadzienie:
- 500 g sera na sernik, ja użyłam sera na sernik świąteczny (potrójnie mielony)
- 150 g cukru
- 2 łyżeczki aromatu waniliowego ( użyłam cukru waniljowego do smaku)
- 1 opakowanie budyniu waniliowego w proszku
- 100 ml oleju roślinnego
- 3 jajka
- 125 ml mleka
- 1 łyżeczka skórki cytrynowej ( skórki nie miałam :P )
1. Rozgrzać piekarnik do 180 C.
2. Mąkę zmiksować z cukrem, masłem, jajkiem i proszkiem do pieczenia, aby powstało ciasto. Rozwałkować je pomiędzy dwoma warstwami papieru do pieczenia, a następnie wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem blachy (tortownicy) do pieczenia tak, aby pokryło dno i brzegi na wysokość 2 cm.
3. Zmiksować ser z cukrem, aromatem waniliowym, budyniem w proszku i olejem, aby powstała kremowa masa. Stopniowo dodawać jajka i mleko, a na koniec skórkę cytrynową. Wylać to na przygotowany spód i piec na dolnej półce w piekarniku przez 1 godzinę. Ja piekłam przynajmniej 20 min dłużej. Zależy jaką formę używamy i jak działa nasz piekarnik :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz